default_mobilelogo

Podwyższenie Krzyża Świętego (także: Pańskiego) – święto obchodzone zarówno w kościele zachodnim jak i wschodnim, związane z tradycją odnalezienia relikwii krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus. Jest on dla chrześcijan największą relikwią.
W tym roku Święto Podwyższenia Krzyża obchodzone jest, wg ormiańskokatolickiego kalendarza liturgicznego, w niedzielę 17 września (w kosciele rzymskokatolickim zawsze 14 września).
W Kosciele ormiańskim jest jednym z sześciu najważniejszych świąt, po których następuje w poniedziałek OR MERELOC – Dzień Zaduszny.

W Święto Podwyższenia Krzyża wpatrujemy się w Ukrzyżowanego, który stał się posłuszny Ojcu niebieskiemu. Krzyż należy do tajemnicy Boga, jest wyrazem Jego miłości „do końca”. W Synu Bożym jest również nasze zbawienie. On wskazuje, że krzyż jest najświętszym znakiem, który streszcza istotę chrześcijaństwa, jest jego wyróżnikiem. Stanowi nie tylko podstawowy gest modlitwy, ale również najprostsze wyznanie wiary. Znak krzyża wielu chrześcijan nosi na piersiach, czynimy go w różnych sytuacjach naszego życia, od narodzin aż po ostatnie pożegnanie. Spotykamy go przy drogach i górskich szlakach. Krzyże zawieszamy w różnych miejscach, gdzie przebywa człowiek. Chcemy w ten sposób uświęcić przestrzeń, w której żyjemy: świątynie i kaplice, mieszkania i miejsca pracy oraz nauki, szpitale czy wreszcie cmentarze. (...)
Naśladowanie Chrystusa w codziennym dźwiganiu krzyża to zjednoczenie z Jego miłością, uczestnictwo w przemianie naszego życia. Ta droga prowadzi do narodzin nowego człowieka, stworzonego zgodnie z Bożym zamysłem. Jak zauważa kard. Joseph Ratzinger, „człowiek nie zadowala się rozwiązaniami, które nie upodabniają go do Boga. Ale wszystkie drogi wskazywane przez ‘węża’ (Rdz 3,5), to znaczy przez mądrość tego świata, okazują się zawodne. Jedyną drogą jest komunia z Chrystusem, osiągalna w życiu sakramentalnym. Naśladowanie Chrystusa to nie jest kwestia moralności, ale zagadnienie ‘misteryjne’ – połączenie działania Bożego i naszej odpowiedzi”.

za: www.liturgia.wiara.pl, z homilii ks. Leszka Smolińskiego

» artykuł przedstawiający historię Krzyża Świętego i jego kultu

Obchodzona 15 sierpnia  (w niedzielę 13 sierpnia wg kalendarza ormiańskiego - WERAPOCHUMN) uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest jednym z najstarszych świąt maryjnych w Kościele.
Dogmat o Wniebowzięciu NMP Papież Pius XII ogłosił w 1950 roku.
 Zgodnie z magisterium Kościoła, Matka Jezusa została wzięta do nieba z duszą i ciałem. W Polsce oraz wielu krajach Europy Matka Boska Wniebowzięta uważana jest za patronkę roślinności.
Święto to w Polsce nazywane jest też Świętem Matki Boskiej Zielnej - wiąże się ze święceniem wianków czy bukietów z ziół i kwiatów.
W tradycji ormiańskiej świeci się w tym dniu zioła i winogrona.

Prawda o chwalebnym Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny z duszą i ciałem jest znana w Kościele i czczona od najdawniejszych wieków. Przeświadczenie o tym, że ciało Matki Bożej nie mogło podlegać rozkładowi, tak jak ma to miejsce w przypadku wszystkich innych ludzi, podległych skutkom grzechu pierworodnego, wyrażone zostało w ciągu historii Kościoła w wielu świadectwach, wzmiankach i śladach.

Jak podkreślił Ojciec Święty Pius XII w Konstytucji Apostolskiej Munificentissimus Deus, określającej jako dogmat wiary Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, to odwieczne przekonanie w Kościele potwierdzają wyraźnie liczne świątynie oddane Bogu pod wezwaniem Maryi Panny Wniebowziętej na długo przed ogłoszeniem tego dogmatu w 1950 roku. Świadczą o tym również święte obrazy otaczane czcią w kościołach przez wiernych. Niewątpliwie, potwierdza tę wiarę również krakowski ołtarz Wita Stwosza, przedstawiający Zaśnięcie Najświętszej Maryi Panny. Także księgi liturgiczne od czasów chrześcijańskiej starożytności tak we wschodnich, jak i w zachodnich obrządkach Kościoła, potwierdzają obchody liturgiczne tej tajemnicy wiary. Nazywają one to święto "Zaśnięciem" lub "Wniebowzięciem Świętej Maryi". Wszystkie one zgodnie stwierdzają, że gdy Matka Boża przeszła z życia ziemskiego do nieba, Jej święte Ciało z woli Bożej otrzymało to, co odpowiadało godności Matki Słowa Wcielonego i pozostałym przywilejom Jej udzielonym (cyt. za Munificentissimus Deus).

Poza tym, bardzo ważnym argumentem za zabraniem Maryi z jej ciałem i duszą do nieba jest fakt, że nigdy w historii chrześcijaństwa nie twierdzono, że w jakimś miejscu znajduje się jej grób. Gdyby chrześcijanie nie wierzyli we Wniebowzięcie Matki Chrystusa, z pewnością otaczaliby czcią i szacunkiem miejsce jej wiecznego spoczynku, podobnie jak ma to miejsce np. w przypadku grobu św. Piotra czy innych Apostołów.

Z czasem papieże nadawali temu świętu coraz bardziej uroczysty charakter. Św. Sergiusz I wprowadził Litanie, czyli procesje stacyjne w uroczystości maryjne, wymieniając obok siebie święto Narodzenia, Zwiastowania, Oczyszczenia i Zaśnięcia Najświętszej Panny Maryi. Leon IV poleca uroczyście obchodzić święto Wniebowzięcia Świętej Bożej Rodzicielki.

Również Ojcowie i Doktorzy Kościoła mówili o prawdzie Wniebowzięcia NMP. Szczególnym jej głosicielem był m.in. św. Jan Damasceński. "Potrzeba było, by Ta, która rodząc zachowała nienaruszone dziewictwo, zachowała również i po śmierci swe ciało bez żadnego skażenia. Potrzeba było, by Ta, która Stwórcę w swym łonie jako Dziecię nosiła, przebywała w Boskich przybytkach. Potrzeba było, by Oblubienica poślubiona przez Ojca zamieszkała w niebieskich komnatach. Potrzeba było, by Ta, która widziała Syna swego na krzyżu i doznała w serce ciosu miecza boleści, uniknąwszy go przy rodzeniu, oglądała tegoż Syna zasiadającego wraz z Ojcem. Potrzeba było, by Matka Boża posiadała to, co do Syna przynależy i otrzymywała cześć od całego stworzenia jako Matka Boga i służebnica zarazem"(cyt. za Munificentissimus Deus).

Teologowie i scholastycy podkreślali, że przywilej Wniebowzięcia Maryi Dziewicy zgadza się w pełni z Pismem Świętym. Pośród świętych, przypominających o tajemnicy Wniebowzięcia wymienić można: św. Antoniego Padewskiego, św. Alberta Wielkiego, św. Tomasza z Akwinu, św. Bernardyna ze Sieny, św. Roberta Bellarmina, św. Franciszka Salezego, św. Alfonsa czy też św. Piotra Kanizjusza.

Dlatego właśnie Papież Pius XII, idąc za tradycją Świętego Kościoła Katolickiego w 1950 roku Konstytucją apostolską Munificentissimus Deus ogłosił dogmat o Wniebowzięciu słowami: "...ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej". Pośród argumentów teologicznych jakie Ojciec Święty wylicza uzasadniając tę prawdę, warto przypomnieć m. in., że Matka Boga jest najściślej zjednoczona z Boskim swoim Synem i dzieli Jego los. Skoro więc poczęła Jezusa - Zbawiciela, karmiła, nosiła na rękach, niemożliwym jest, aby po ziemskim swym życiu została od niego oddzielona ciałem. Jezus Chrystus też jako najdoskonalszy wykonawca prawa, który uczcił odwiecznego Ojca, nie mógł nie uczcić swej ukochanej matki.

Koniecznym było, aby Maryja Dziewica najściślej zjednoczona ze swym Synem w walce z szatanem, mająca doprowadzić do najpełniejszego zwycięstwa nad grzechem i śmiercią, została wzięta z duszą i ciałem do nieba. Tak jak Zmartwychwstanie Chrystusa jest zwycięstwem nad grzechem i jego skutkami, w tym śmiercią, "tak trzeba było, aby wspólna walka świętej Dziewicy i Syna zakończyła się dziewiczego ciała". Maryja Niepokalana w swoim poczęciu, nienaruszenie dziewicza w Boskim macierzyństwie osiągnęła jakby najwyższą koronę swoich przywilejów poprzez zachowanie od zepsucia grobu, "aby na podobieństwo Syna, po zwycięstwie nad śmiercią, z duszą i ciałem zostać wyniesioną do najwyższej chwały nieba i tam jaśnieć jako Królowa po prawicy tegoż Syna, nieśmiertelnego Króla wieków".

"Wniebowzięcie Najświetszej Maryi Panny"
sanktus.pl



Սրբոյն Թադէոսի առաքելոյն եւ Սանդխտոյ կուսի

Tadeusz, jeden z Dwunastu, po Zesłaniu Ducha Świętego głosił Chrystusa w okolicach Edessy, potem przeszedł do Mezopotamii i Persji. Według tradycji ormiańskiej, ok. 44 r. znalazł się w Armenii i wszedł na tereny pogańskiego króla Sanatruka. Tam głosił ewangelię i dokonywał wielu cudów, stąd dokonał wielu nawróceń, tworząc podwaliny Kościoła Ormiańskiego. Gdy był w regionie Artaz, nawrócił także Sanducht, królewską córkę. Król Sanatruk zmuszał ją do powrotu do religii pogańskiej, gdy jego wysiłki okazały się próżne, skazał ją na śmierć. Ok. 66 r. król Sanatruk skazał na śmierć także apostoła Tadeusza.
To częste wizerunki w kościołach ormiańskich: dwaj apostołowie Armenii, wymieniani jako pierwsi katolikosi - głowy Kościoła tego kraju. Św. Tadeusz jest przedstawiany z ostrzem włóczni w ręku. Przyniósł on bowiem do Armenii włócznię (arm. geghard), którą rzymski centurion przebił bok Chrystusa na krzyżu. Relikwia tej włóczni była przechowywana w klasztorze Ayri Vank (potem przyjął on nazwę Geghard czyli Włócznia), obecnie w Eczmiadzynie, gdzie jest używana m.in. podczas uroczystego błogosławienia świętego oleju - myronu. Natomiast św. Bartłomiej przyniósł do Armenii obraz Matki Bożej. Obaj apostołowie trzymają też w rękach narzędzia swego męczeństwa: Bartłomiej został obdarty ze skóry, Tadeusz przebity sztyletem (według innej wersji zabity kijami lub maczugą).

Klasztor św. Tadeusza w Artaz w płn. Iranie (w starożytności to historyczna kraina należąca do ormiańskiej prowincji Vaspurakan), w pobliżu granicy z Armenią, Turcją i Azerbejdżanem, upamiętniający miejsce męczeństwa i grobu św. Tadeusza Apostoła. Niedaleko obecnego klasztoru miała ponieść śmierć męczeńską św. Sanaducht. Co roku na Dzień św. Tadeusza do tego klasztoru przybywają tysiące Ormian.

ks. prof. Józef Naumowicz

 

Wspomnienie Bożego Przybytku (dosł. Wspomnienie Arki -Յիշատակ Տապանակին), w sobotę, w tym roku 22 lipca. Wspominamy arki Starego Testamentu: arkę przymierza, w której przechowywano tablice Dekalogu, laskę Aarona, która zakwitła, i złoty dzban z manną – ta arka była przenoszona przez Izraelitów i potem ustawiona w Święte Świętych w świątyni. Wspominamy także przybytek w niebie, jaki widział Mojżesz. Także arkę, w której podczas potopu uratował się Noe wraz z rodziną i dobytkiem. Te arki i przybytki były symbolem i zapowiedzią nowej arki i nowego przybytku, jakimi są tabernakulum i cały Kościół. To święto Kościoła. Jest obchodzone w sobotę przed świętem Przemienienia, kiedy wspominamy trzy przybytki czyli trzy namioty, które na Górze Tabor chcieli postawić Jezusowi apostołowie.

ks. prof. Józef Naumowicz