default_mobilelogo
 
 
Eczmiadzyn, kościół św. Rypsymy. Powyżej - jej grób w podziemiach
tego kościoła.
Wizerunek św. Rypsymy na relikwiarzu, który znajduje się u sióstr benedyktynek w Wołowie; fot. R. Obrocka
W 301 roku do Armenii przywędrowało czterdzieści chrześcijańskich dziewcząt, które pod przewodnictwem ksieni Gajane żyły w klasztorze świętego Pawła w górach starożytnego Rzymu za panowania cesarza Dioklecjana. Cesarz Dioklecjan (284-305) urzeczony urodą jednej z dziewcząt, której na imię było Rypsyma (Hripsime), chciał ją poślubić.
Rypsyma nie chcąc wypełnić woli cesarza i stać się jego żona wraz z przyjaciółkami schroniła się w Aleksandrii. Tradycja mówi, że dziewczęta miały objawienie Matki Bożej, która ukazała im drogę do Armenii. Ormiański król Tiridates III, dowiedziawszy się, co się stało z dziewczynami w Rzymie, chciał również poślubić piękną Rypsyme. Ją samą oraz ksienię Gajane, razem z dziewczętami, sprowadzono do pałacu królewskiego. Król chciał, aby Rypsyma należała do niego, ale dziewica odparła, że ona należy tylko do Chrystusa. Odmowa Rypsymy spowodowała, że król wpadł we wściekłość i rozkazał ukamienować wszystkie 40 dziewcząt (tylko świętej Ninie, która w przyszłości przyczyniła się do ochrzczenia Gruzji, udało się uratować). Po egzekucji niewinnych chrześcijańskich dziewcząt, król Tiridates zapadł na poważną chorobę nerwów. Od szaleństwa króla Tiridates uzdrowił Św. Grzegorz Oświeciciel (ok. 257 r – ok. 326 r.), a następnie, wierząc w moc wiary chrześcijańskiej, król Tiridates III przyjął chrzest i jako pierwszy na świecie ogłosił chrześcijaństwo religią państwową w Armenii (301).
Na cześć Świętej Rypsyma w Eczmiadzynie zbudowano katedrę, która zachowała się do naszych czasów, jako najlepszy przykład architektury średniowiecznej Armenii (zdjęcia obok). Budowę kościoła ukończono w 618 r. – czyni to tę budowlę jedną z najstarszych świątyń Armenii. Zbudowany jest na planie kwadratu i zwieńczony centralną kopułą. Z punktu widzenia architektury ciekawy jest także z powodu wielu rozwiązań konstrukcyjnych, których celem jest chronienie go przed niszczycielską siłą trzęsień ziemi. Jednocześnie surowa bryła świątyni jest jakby ucieleśnieniem cnoty skromności.
Kościół świętej Rypsymy uległ częściowemu zniszczeniu w XVII w. i choć odbudowano go jeszcze w tym samym stuleciu, na generalną renowację czekał aż do przełomu XIX i XX w. W 2000 r. wpisano go na Listę Światowego Dziedzictwo UNESCO. Stanowi corocznie cel podróży tysięcy osób. Wiele z pielgrzymek to kobiety o imieniu Hripisime, którym odwiedzenie kościoła swojej patronki zapewnić ma jej błogosławieństwo.
19 XII 2016; źródło: wikipedia
www.armeniawycieczki.com/

 

 
Tradycja mówi, że św. Sarkis i jego syn Martyros (od jego imienia pochodzi słowo męczennik w języku ormiańskim), a także 14 wojowników ponieśli męczeńską śmierć z rąk niewiernych w IV wieku. Ciało św. Sarkisa zostało pochowane na wsi Karbi w kaplicy jego imienia.
W Armenii dzień św. Sarkisa obchodzony jest bardzo uroczyście. Od rana, we wszystkich ormiańskich kościołach pod wezwaniem św. Sergiusza są odprawiane uroczyste msze, po czym następuje błogosławienie młodzieży. Corocznie wśród młodych ludzi organizowane są różne konkursy w kilku kategoriach: miłości do Boga, do ojczyzny, do rodziców, wzajemnej miłości. W mieście organizowane są zabawy, ludzie obdarowują się kartkami z życzeniami i słodyczami.
Zgodnie z ludową tradycją, dzień wcześniej, czyli 29 stycznia, młodzi ludzi pieką bardzo (bardzo!) słone ciasteczka (woda, sól, mąka) z symbolem krzyża i  modląc się do świętego zasypiają, nie pijąc nawet kropli wody! Mówi się, że jeżeli ma się czyste serce i dobre myśli, to św. Sarkis pokaże we śnie przyszłego małżonka.
Drugą tradycją w starożytnej Armenii było to, że dzień wcześniej młodzi Ormianie wystawiali tacę z pochindem (mąka z parzonej pszenicy) na noc na dach lub na balkon. Wierzono, że w noc przed świętem zdarzają się prawdziwe cuda! Św. Sergiusz w towarzystwie aniołów przejeżdża na swoim białym koniu przez niebo, u kogo na tacy zostawi biały ślad kopyt swojego konia, w tym roku ten człowiek spotka swoją drugą połowę.
W ikonografii św. Sarkis i jego syn przedstawiani są na białym koniu. Biały kolor jest symbolem czystości, a koń jest symbolem szybkości, bo św. Sarkis zawsze usłyszy modlitwy młodych zakochanych i pośpieszy im na pomoc!
na podstawie artykułów Piruzy Mnacakanian
www.dziedzictwo.ormianie.pl