default_mobilelogo

Po dłuższej przerwie msze święte w Warszawie znów odprawiane są w kaplicy Matki Bożej przy ul. Łazienkowskiej 14. Świętowaliśmy piątą niedzielę wielkanocną i wspomnienie ukazania się świetlistego krzyża nad Jerozolimą w 351 roku (wiecej: TU ). W kazaniu ks. Józef Naumowicz wyraził także radość, że znów możemy się spotykać. Wspomniał o odchodzeniu starszego pokolenia polskich Ormian, którzy uczestniczyli w mszach ormiańskich, jak śp. Andrzej Krzeczunowicz, i jednocześnie wyraził radość, że pojawiają się najmłodsi i tu wskazał na Wandzię i Jana. Podziwiał wysiłek organizatorów ormiańskiej Nocy Muzeów z dnia poprzedniego – Fundacji Kultury i Dziedzictwa Ormian Polskich, dzięki której kilkaset osób z bliska poznało pamiątki ormiańskie.
Po mszy św. odbyło się spotkanie okraszone przysmakami ormiańskimi p. Wioli Khondkarian. Do zobaczenia na najbliższej mszy św., którą będzie sprawował ks. Józef Naumowicz  w Gdańsku, w niedzielę 22 maja.
mag

Msza św. w Warszawie, w Ormiańskokatolickiej Parafia Centralnej pw. św. Grzegorza z Nareku, była uroczysta, niemniej odczuć się dał trudny czas pandemii. Dla większej powierzchni, na której wspólnie mogliby się modlić wierni,  msza św. została przeniesiona z kaplicy MB przy ul. Łazienkowskiej do kościoła bielańskiego. Ks. Józef Naumowicz w asyście kleryków sprawował uroczystą liturgię, zakończoną zgodnie z odwiecznym zwyczajem, święceniem wody.
W czasie homilii celebrans odwoływał się do Bożego Narodzenia, chrztu Pańskiego i Objawienia w tradycji Kościoła ormiańskiego. Wspomniał ormiańskich kapłanów, których rocznice obchodzimy w tym roku: 140 lat od wyboru ks. Izaaka Mikołaja Isakowicza, zwanego „złotoustym”, na arcybiskupa lwowskiego obrządku ormiańskiego 12 stycznia 1882 roku; 120 lat od wyboru na to samo stanowisko ks. Józefa Teodorowicza; 70 lat od śmierci 12 stycznia 1952 roku ks. Bohosa Kirmizjana, jednego z księży ormiańskich sprowadzonych przez abpa Teodorowicza do Polski; 30 lat od śmierci 26 września 1992 roku ks. Kazimierza Filipiaka. Ks. Naumowicz wspomniał niedawno zmarłą dr Ewę Bohdanowicz (1921-2021) i odczytał poruszające słowa jej bratanicy, Anny Sarbinowskiej. Po mszy św. krótkimi wspomnieniami podzielił się także Marek Bohdanowicz. Życzenia wszystkim wiernym złożył ambasador Armenii w Polsce, JE Samvel Mkrtchian, który przybył wraz z małżonką. Podczas mszy św. nie mogło zabraknąć starej ormiańskiej kolędy „Awedis”.
Ta msza św. nie mogła być transmitowana online z powodów technicznych. Na szczęście ks. Naumowicz odprawił świąteczne msze św. w: Krakowie, Gliwicach i we Wrocławiu, tak że dotarł do części wiernych osobiście. 

mag

Msza św. w obrządku ormiańskim odprawiona w Warszawie, w niedzielę, 17 października 2021 r. przez ks. Józefa Naumowicza w asyście czterech ministrantów - Aharona, Arama, Krzysztofa i Emanuela, rozbrzmiewała bogato pięknym liturgicznym śpiewem, prowadzonym przez Andrija Szkriabiuka. Msza ta kończyła 4-dniowe, intensywne warsztaty muzyczne prowadzone przez Andrija, który 20 lat temu założył i prowadził chór w katedrze ormiańskiej we Lwowie, jest też wybitnym specjalistą w dziedzinie liturgii i muzyki liturgicznej Kościołów wschodnich. Podczas mszy śpiewał nasz chór parafialny, wzmocniony głosami s. Racheli i pani Sylwii oraz grą na organach Jakuba Kopczyńskiego. We mszy, prócz parafian, uczestniczyli goście, w tym seminarzyści z seminarium duchownego z Warszawy.

Msza św. odprawiana była w trzech intencjach: za duszę zmarłego; o zdrowie; o błogosławieństwo Boże dla nowego patriarchy Ormian katolików - Rafaela Bedrosa XXI Minassiana.

Msza św. nagrywana była przez zespół Polskiego Radia i odtwarzana będzie w niedzielę, 24 października o g. 8.00; będzie też dostępna online: Polskie Radio Program Drugi [LINK DO PODSTAWIENIA https://www.polskieradio.pl/8/4602].

Najbliższa msza św. w Warszawie planowana jest na początek listopada, natomiast na początku grudnia mają być kontynuowane warsztaty muzyczne, na które ponownie przyjedzie Andrij Szkriabiuk ze Lwowa. Warto zapoznać się z prowadzonym przez niego blogiem: protopsaltes.blogspot.com .

mag, fot. Patryk Nowacki

 

Ormiańska msza św. w kościele na warszawskich Bielanach, w niedzielę, 11 lipca 2021 r., poprzedzona była i zakończona dźwiękiem duduku – muzyką nagraną przez mistrza tego instrumentu - Dżiwana Gaspariana, zmarłego 6 lipca tego roku. Ks. Józef Naumowicz, sprawujący tę niedzielną liturgię, wskazał na trzy cechy święta – Przemienienia Pańskiego, święta róż – symbolu lipca, miesiąca Najdroższej Krwi Pana Jezusa, którego krwawy pot padał na skałę w Ogrójcu i cechy trzeciej – świeckiej tradycji ormiańskiej. Ta wyraża się różami właśnie – zdobiącymi święto plonów i zwyczajem polewania się wodą (jak polski śmigus-dyngus), na wspomnienie szczęśliwego końca Potopu. Msza sprawowana była za zdrowie Wartkesa, wielce zasłużonego Ormianina ze Lwowa. Wspomniany został przyjazd na wakacje, nad polskie morze, organizowany przez Fundację Ormiańską dla 20 dzieci z Górskiego Karabachu.

O swojej misji życiowej opowiadało polsko-palestyńskie małżeństwo Sylwii i Yousefa, które poprzez Caritas prowadzi pomoc dla Syrii, w tym dla największej wspólnoty chrześcijańskiej - Ormian. Syliwa i Yousef, obrządku rzymskiego, prowadzą blog dzisiajwbetlejem poświęcony wczesnemu chrześcijaństwu i chrześcijaństwu Bliskiego Wschodu. W darze przywieźli kadzidło, które sami przygotowali – z róż i myrry. Modlitwa „Ojcze nasz” zaśpiewana została przez Sylwię pięknym głosem po aramejsku.

Spotkanie po mszy św., które odbyło się w gościnnych progach ks. Wojciecha Drozdowicza, gospodarza miejsca, było nie tylko miłe, mokre od polewania się wodą, ale i  smaczne za sprawą ormiańskich potraw przygotowanych przez Wiolę Khondakarian.

Jutro – Or mereloc – wspomnienie zmarłych.

mag