| Część uczestników modlitwy pod Chaczkarem (druga część - niewidoczna - robi w ty momencie zdjęcia...) |
Chaczkar upamiętniający wielowiekową obecność Ormian w Polsce i ludobójstwo Ormian w Turcji oraz Ormian i Polaków na Kresach Wschodnich w XX wieku – tak głosi inskrypcja na Chaczkarze usytuowanym na skwerze w sąsiedztwie klasztoru Ojców Dominikanów we Wrocławiu. W kwietniu Ormianie na całym świecie modlą się w intencji ofiar Ludobójstwa Ormian. Dzień 24 kwietnia 1915 roku uznaje się za początek rzezi chrześcijańskich Ormian w Imperium Osmańskim.
We Wrocławiu modliliśmy się w niedzielę 19 kwietnia. Tu trzeba odnotować, że 19-21 kwietnia 1944 roku to apogeum ludobójstwa Polaków i Ormian dokonanego przez Ukraińską Powstańczą Armię w Kutach nad Czeremoszem.
Modlitwy przy Chaczkarze (udekorowanym fioletowo - amarantowymi kwiatami i po zapaleniu znicza) – w języku polskim i ormiańskim – poprowadził ks. prof. Józef Naumowicz, wspólnie z ormiańskimi subdiakonami Emmanuelem Muradyanem, Aharonem Samvelyanem i Jakubem Szyszko. Głos okolicznościowy należał do ks. Naumowicza i Adama Domanasiewicza.
Najmłodszym uczestnikiem wydarzenia był Tadeusz – w wózeczku, pod opieką mamy Magdy. Odnotowujemy ten fakt, bo jest on wnukiem śp. Tadeusza Kury, o którym – też już śp. – ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski mówił: Wojewoda Ormiański. Tak, obaj Tadeusze mieli w sercu troskę o trwanie ormiańskiej tożsamości i ormiańskiego obrządku. Niech będzie ona też udziałem najmłodszego Tadeusza.
Dopełnieniem tej modlitwy była Masz św. odprawiona w gościnnym kościele Bożego Ciała. Przepiękne śpiewy liturgii ormiańskiej przeplatały się z równie pięknymi pieśniami polskimi w wykonaniu Wrocławskich Madrygalistów pod dyrekcją Haliny Zwiercan.
Kolejną intencją mszalną była modlitwa za duszę śp. Izydora Statkiewicza (1948-2019).
tekst: RO; zdjęcia: Romana Obrocka,
Elżbieta Łysakowska, Emmanuel Muradyan; oprac. E. Ł.
