default_mobilelogo

Uroczysta msza św. zgromadziła w Warszawie bardzo wielu wiernych - z różnych stron świata i w różnym wieku - od kilkudniowych do tych starszych. Widać, że ks. Józef Naumowicz i ormiańska liturgia przyciągają coraz więcej uczestników. W homilii celebrans nawiązał do zwyczaju zwanego Jordanem.  Jego elementem jest pobieranie wody ze skutej lodem rzeki, w której wcześniej wycina się lód w kształcie krzyża. Doroczny obrzęd w kościele ormiańskim - zanurzanie Krzyża Świętego w poświęconej wodzie skropionej myronem - pozostaje w więzi z tradycją Jordanu. Jak zawsze, przy misie z wodą stali "ojcowie chrzestni", a po mszy św. wierni brali poświęconą wodę do domu.
Msza św. sprawowana była za dusze dwóch sióstr z rodziny Agopsowiczów: zmarłej dziesięć lat temu Elżbiety Bojanowskiej i zmarłej niedawno Zofii Lewickiej.
Świąteczne spotkanie było uroczyste, a smakołyki przygotowane przez p. Wiolę Khondkarian. W jego trakcie ks. Józef składał autografy w swojej najnowszej książce "Święta Rodzina z Nazaretu. Historia wielkiej miłości". Jak pisze na swojej stronie wydawca, Dom Wydawniczy "Rafael": " Święta Rodzina z Nazaretu to album o najpiękniejszej z rodzin - Jezusie, Maryi i Józefie - których życie stało się wzorem miłości, wiary i zaufania Bogu. To pełna ciepła podróż sercem do domu w Nazarecie - do miejsca, gdzie Bóg zamieszkał pośród ludzi. Książka, wzbogacona o wybrane dzieła chrześcijańskiej sztuki, opatrzone komentarzami autora, pomaga kontemplować tajemnicę Świętej Rodziny i odkrywać jej duchowe przesłanie".
Tekst: mag, fot.: Władysław Deńca